czwartek, 21 października

Zaobserwowano niepokojące zjawisko, objawiające się dużą liczbą „spadających z nieba” martwych ptaków

Przy ulicy Wyszyńskiego w Kaliszu zaobserwowano niepokojące zjawisko, objawiające się dużą liczbą „spadających z nieba” martwych ptaków, w tym przypadku sikorek. Martwe ptaki w Kaliszu odkrył Jacek Kołata – kierownik schroniska dla bezdomnych zwierząt. Mężczyzna podkreśla, że ptaki wyglądały na dobrze odżywione i zdrowe. Zagadką pozostaje więc przyczyna ich zgonu. Co ciekawe – zjawisko to zwróciło w ostatnim czasie uwagę ornitologów i dotyczy w dużej mierze właśnie sikorek (bogatek i modrych).

Nowa choroba

Jacek Kołata tłumaczy, że istnieje możliwość pojawienia się nowej choroby wśrod ptaków, lecz podnoszone są także teorie o destrukcyjnym wpływie nowoczesnej sieci 5G na ich organizmy. Pierwsze martwe sikorki znaleziono 11 marca 2020 r. w Hesji, w Niemczech. Do 8 kwietnia ich liczba sięgnęła aż 150 osobników. W ciągu kolejnych 12 dni naliczono zaś aż ok. 26 000 martwych ptaków. Jak dotąd nie ustalono przyczyn tego zjawiska. Ornitolodzy monitorują sytuację, wskazując również, że podobne przypadki miały miejsce w latach wcześniejszych. Niemniej jednak objawy u ptaków nie dają się zidentyfikować jako żadna ze znanych dotąd ptasich chorób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *